Czytelnia

Relacje z rodzicami i DDA

„Dom, z którego jestem, ciągle we mnie siedzi”

8 tekstów · każdy z podanymi źródłami

Jestem DDA? Cechy dorosłych dzieci alkoholików i jak sobie pomóc

Autotest z 12 zdań, cztery role wynoszone z domu i konkretny opis tego, jak DDA odzywa się dziś w związku, w pracy i w kontakcie z rodzicami. Plus co realnie da się z tym zrobić.

6 min · 3 źródła

Dorosła córka odcina się albo atakuje: co się z tym da zrobić

Wersja dla matki. Skąd bierze się odcięcie, co zwykle leży pod agresją i co realnie działa, gdy telefon milczy od miesięcy.

8 min · 3 źródła

Opieka nad starzejącym się rodzicem: jak nie zniknąć przy tym samemu

Dzień ma tyle samo godzin, a doszedł drugi etat, którego nikt nie liczy. O wypaleniu opiekunów mówi się najmniej.

8 min · 3 źródła

Parentyfikacja: gdy dziecko było w domu tym dorosłym

Wszyscy mówili, że jesteś bardzo dojrzała jak na swój wiek. To zwykle nie jest komplement, tylko opis sytuacji, w której nie było wyjścia.

8 min · 3 źródła

Konflikty z rodzeństwem w dorosłości: skąd biorą się po latach

Kłócicie się o opiekę nad rodzicem albo o spadek, ale rozmowa zawsze schodzi na coś sprzed trzydziestu lat.

7 min · 3 źródła

Dom, z którego jesteś, nadal w Tobie siedzi. O DDA po ludzku

Wyrosłaś, wyprowadziłaś się, poukładałaś życie. A mimo to reagujesz jak wtedy. Skąd to się bierze i co z tym zrobić.

9 min · 3 źródła

Toksyczna matka a dorosła córka: granice bez zrywania kontaktu

Krytyka podana jako troska, wyrzuty jako miłość, poczucie winy jako spoiwo. Jak to wygląda, trzy warianty granic z gotowymi zdaniami i co robić, gdy granica zostaje przekroczona.

10 min · 3 źródła

Rodzic, który pije. Jak rozmawiać i czego nie brać na siebie

Nie uratujesz go za niego. Ale są rzeczy, które realnie pomagają, i takie, które przedłużają problem, choć wyglądają na pomoc.

8 min · 3 źródła

Relacje z rodzicami: przewodnik po temacie

Można kochać rodzica i jednocześnie uznać, że ta relacja Ci szkodzi. Te dwie rzeczy się nie wykluczają i to jest najtrudniejsza wersja tematu. Zerwanie kontaktu bywa potrzebne, ale znacznie częściej działa coś pośredniego: granice, czyli informacja o tym, co Ty zrobisz, a nie próba zmienienia drugiej osoby.

To temat, o którym najtrudniej mówić, bo wobec rodziców obowiązuje społeczny nakaz wdzięczności. Zdanie „moja matka mnie krzywdzi" prawie zawsze spotyka się z odpowiedzią „ale przecież ona cię kocha", jakby jedno wykluczało drugie.

Nie wyklucza.

Skąd wiadomo, że to nie jest zwykła trudna relacja

Nie z analizy intencji rodzica, bo w tej analizie można utknąć na lata. Z tego, co dzieje się z Tobą:

  • przygotowujesz się psychicznie przed spotkaniem
  • po rozmowie potrzebujesz kilku godzin, żeby dojść do siebie
  • kłamiesz w drobnych sprawach, żeby uniknąć komentarza
  • zmieniasz plany, bo „matka by się zdenerwowała"
  • czujesz ulgę, gdy nie odbiera telefonu

Rozwinięcie razem z trzema wariantami granic i gotowymi zdaniami: toksyczna matka a dorosła córka.

Granica nie jest próbą zmienienia rodzica. Dotyczy tego, co Ty zrobisz, więc działa nawet wtedy, gdy druga strona nie zmieni się nigdy.

Druga strona: rodzic, do którego dorosłe dziecko przestało dzwonić

Ten sam konflikt widziany z drugiego fotela wygląda zupełnie inaczej i też ma swój tekst: dorosła córka odcina się albo atakuje.

Co dom zostawia na dłużej

Dom z alkoholem. Wzorce wyniesione z takiego domu odzywają się w dorosłych związkach, w pracy i w tym, jak reagujesz na cudzą złość. Dwa teksty: czym jest DDA i autotest cech.

Odwrócone role. Kiedy dziecko było w domu tym dorosłym: pocieszało, organizowało, brało odpowiedzialność za nastrój rodzica. To ma swoją nazwę i swoje skutki: parentyfikacja.

Rodzic, który pił albo pije. Osobno o tym, jak rozmawiać i czego nie brać na siebie: rodzic, który pije.

Rodzeństwo

Konflikty z rodzeństwem w dorosłości rzadko dotyczą tego, co dzieje się teraz. Częściej są przedłużeniem układu sił z dzieciństwa, a wybuchają przy opiece nad rodzicem albo przy spadku. O tym: konflikty z rodzeństwem w dorosłości.

Kiedy role się odwracają naprawdę

Opieka nad starzejącym się rodzicem potrafi być najtrudniejszym rozdziałem całej relacji, zwłaszcza gdy ta relacja nigdy nie była dobra. Dochodzi zmęczenie, poczucie winy i pretensje, których nie ma już komu wypowiedzieć. Piszemy o tym w tekście opieka nad starzejącym się rodzicem.

Kiedy warto pójść do specjalisty

  • każda rozmowa z rodzicem odbiera Ci kilka dni
  • rozważasz zerwanie kontaktu i nie chcesz podejmować tej decyzji w afekcie
  • widzisz, że powtarzasz w swoich związkach albo wobec własnych dzieci to, czego nie chciałaś
  • poczucie winy przy stawianiu granic jest obezwładniające

Ostatni punkt jest najczęstszy i jednocześnie najlepiej reaguje na pracę ze specjalistą, bo dotyczy automatu wyuczonego w dzieciństwie, a nie realnej oceny sytuacji.

Co możesz zrobić dalej

Test jest przesiewem i samooceną, nie diagnozą. Wynik nie zastępuje rozmowy ze specjalistą.

Pozostałe tematy