Czytelnia

Poczucie własnej wartości

„Czuję, że jestem gorsza od wszystkich”

6 tekstów · każdy z podanymi źródłami

Poczucie własnej wartości: przewodnik po temacie

Poczucia wartości nie odbudowuje się afirmacjami ani osiągnięciami, bo przy niskiej samoocenie każdy sukces zostaje zaksięgowany jako przypadek. Zmienia je dopiero to, co robisz: stawianie granic, przestawanie się tłumaczyć i traktowanie siebie tak, jak traktujesz osobę, na której Ci zależy.

Niska samoocena rzadko wygląda jak brak wiary w siebie. Częściej wygląda jak zgadzanie się na wszystko, przepraszanie za istnienie i przekonanie, że trzeba zapracować na to, żeby się do kogoś odezwać.

Trzy najczęstsze postacie

Ustępowanie. Nie umiesz odmówić, więc bierzesz na siebie wszystko, a potem masz pretensję do siebie, że się zgodziłaś. Punkt wyjścia to nauka jednej umiejętności: jak postawić granicę, gdy całe życie ustępowałaś.

Porównywanie. Zawsze wypadasz gorzej, bo porównujesz swoje wnętrze z cudzą fasadą. Mechanizm i to, co z nim zrobić: porównywanie się z innymi.

Odrzucanie dowodów. Sukces przychodzi i zostaje zaksięgowany jako szczęście, pomyłka albo cudza pomoc. To ma nazwę: syndrom oszusta.

Przy niskiej samoocenie kolejne osiągnięcie niczego nie zmienia, bo system księgowania jest ustawiony tak, żeby je odrzucić.

Perfekcjonizm

Bywa mylony z ambicją i przez to hodowany latami. Różnica jest prosta: ambicja podnosi poprzeczkę, perfekcjonizm karze za jej nieprzeskoczenie i odbiera przyjemność z tego, co się udało. O tym: perfekcjonizm, który zjada.

Strach przed odrzuceniem

Najczęściej ujawnia się w związkach i ma nieoczywistą postać: nie czekanie na odrzucenie, tylko wyprzedzanie go. Odchodzisz pierwsza, żeby nie usłyszeć, że ktoś odchodzi. Rozwinięcie: strach przed odrzuceniem.

Co realnie działa

Nie afirmacje. Zdanie „jestem wartościowa" powtarzane wbrew własnemu przekonaniu zwykle wywołuje sprzeciw, a nie zmianę.

Działa co innego:

  1. Zmiana zachowania przed zmianą przekonania. Najpierw odmawiasz, potem zauważasz, że świat się nie zawalił, i dopiero to przesuwa przekonanie.
  2. Współczucie wobec siebie zamiast podnoszenia poprzeczki. W metaanalizie 27 badań z losowym przydziałem programy uczące tej umiejętności obniżały stres, objawy depresji i lęku oraz wyraźnie zmniejszały samokrytycyzm.
  3. Odróżnianie faktów od interpretacji. „Nie odpisał" to fakt. „Ma mnie dość" to interpretacja, którą podsuwa samoocena.

Praktyczna ścieżka krok po kroku: jak odbudować poczucie własnej wartości.

Skąd to się wzięło

Zwykle z domu, w którym miłość była warunkowa albo w którym trzeba było zasłużyć na spokój. Ten trop prowadzi do osobnego działu: relacje z rodzicami.

Kiedy iść do specjalisty

  • unikasz sytuacji, na których Ci zależy, żeby nie zostać ocenioną
  • zgadzasz się na rzeczy, które Cię krzywdzą, bo boisz się odmówić
  • samokrytyka jest tak ostra, że nie powiedziałabyś tego nikomu innemu
  • pojawia się brak sił i obojętność, czyli już obszar depresji

Co możesz zrobić dalej

Test jest przesiewem i samooceną, nie diagnozą. Wynik nie zastępuje rozmowy ze specjalistą.

Pozostałe tematy