Czytelnia

Trauma i PTSD

„Wraca do mnie coś, o czym chcę zapomnieć”

7 tekstów · każdy z podanymi źródłami

Trauma i PTSD: przewodnik po temacie

Trauma to nie skala wydarzenia, tylko to, co zostało w układzie nerwowym. Dlatego nie musi być wojną ani katastrofą. Objawy dzielą się na cztery grupy: powracające obrazy, unikanie, nadmierne pobudzenie i zmiany w myśleniu o sobie. Przy trwałym utrzymywaniu się objawów zalecane są konkretne metody, a nie samo czekanie.

Najczęstsza przeszkoda w tym temacie to jedno zdanie: „przecież nic mi się takiego nie stało". Ludzie porównują swoje doświadczenie do cudzych i uznają, że nie mają prawa mieć objawów.

Tymczasem o traumie nie decyduje ranga wydarzenia, tylko to, czy układ nerwowy zdołał je przetworzyć.

Cztery grupy objawów

  1. Powracanie. Obrazy, dźwięki, zapachy, które wracają bez zapowiedzi, oraz sny. Najostrzejszą postacią są flashbacki, przy których na moment przestaje się odróżniać wspomnienie od teraźniejszości.
  2. Unikanie. Omijanie miejsc, rozmów, ludzi i wszystkiego, co przypomina. Działa natychmiast i dlatego z czasem zabiera coraz większy kawałek życia.
  3. Nadmierne pobudzenie. Czujność, wzdryganie się, kłopoty ze snem, drażliwość, wrażenie, że ciało cały czas czeka na cios.
  4. Zmiany w myśleniu o sobie. Wstyd, poczucie winy, przekonanie „to była moja wina" albo „jestem zepsuta".

Pełny opis z rozróżnieniem, co jest normalną reakcją, a co już utrwalonym śladem: trauma nie musi być wojną.

Reakcja na trudne wydarzenie jest normalna przez pierwsze tygodnie. Znaczenie ma to, czy po miesiącu nadal trzyma i czy zabiera Ci codzienne życie.

Jedno wydarzenie a lata

To jest rozróżnienie, które zmienia całe podejście do pracy.

Trauma pojedynczego zdarzenia: wypadek, napaść, poród, śmierć na Twoich oczach. Ciało reaguje jeszcze długo po tym, jak formalnie „już po wszystkim". Piszemy o tym w tekstach po wypadku i trudny poród.

Trauma złożona: krzywda, która trwała latami, zwykle w dzieciństwie i ze strony osób, od których się zależało. Objawy są szersze i dotyczą tożsamości oraz relacji, nie tylko pojedynczych wspomnień: trauma złożona.

Dysocjacja

Odcinanie się od siebie: wrażenie obserwowania własnego życia z boku, luki w pamięci, poczucie nierealności. Bywa mylona z zamyśleniem albo z „byciem nieobecnym duchem", a jest jednym z częstszych następstw traumy. Osobno: dysocjacja.

Co pomaga

Przy utrwalonych objawach zalecane są metody skupione na traumie, między innymi terapia poznawczo-behawioralna nastawiona na traumę oraz EMDR. To praca ustrukturyzowana, prowadzona w tempie, które ma nie zalewać, a nie swobodna rozmowa o przeszłości.

Ważne, żeby wiedzieć wcześniej: na początku bywa trudniej, zanim zrobi się lżej, i to jest przewidziany element procesu, a nie znak, że terapia szkodzi. Ile to trwa i po czym poznać, że działa: ile trwa terapia.

Czego nie robić

Nie zmuszać się do „przegadania wszystkiego" na własną rękę ani z bliskimi, bo opowiadanie bez ram potrafi wzmacniać objawy. Nie znieczulać wieczorów alkoholem. Nie oceniać się za to, że po latach nadal reagujesz.

Kiedy iść do specjalisty

  • objawy trzymają się dłużej niż miesiąc od zdarzenia
  • unikanie zabiera Ci miejsca, ludzi albo pracę
  • wracają obrazy, których nie da się zatrzymać
  • pojawia się odcinanie od siebie albo luki w pamięci

Przy myślach o odebraniu sobie życia: 116 123, a przy bezpośrednim zagrożeniu 112. Jeśli krzywda dzieje się teraz, a nie w przeszłości: 800 12 00 02.

Co możesz zrobić dalej

Test jest przesiewem i samooceną, nie diagnozą. Wynik nie zastępuje rozmowy ze specjalistą.

Pozostałe tematy