Gdy jedzenie przestaje być jedzeniem. Sygnały, których nie warto ignorować

Zaburzenia odżywiania rzadko zaczynają się od skrajnej chudości. Zaczynają się od kontroli, liczenia i wstydu.

9 min czytania·3 zweryfikowanych źródeł·

Najbardziej mylące w zaburzeniach odżywiania jest to, że przez długi czas wyglądają jak sukces. Silna wola, dyscyplina, zdrowy tryb życia, dobre wyniki badań.

Otoczenie chwali. Ty czujesz, że w końcu masz coś pod kontrolą. I dokładnie wtedy problem się utrwala.

To nie jest kwestia wyglądu

To najczęstsze nieporozumienie. Zaburzenia odżywiania nie są przesadną troską o sylwetkę. Są sposobem radzenia sobie z czymś innym: z lękiem, z brakiem wpływu na własne życie, z emocjami, których nie ma jak przeżyć.

Jedzenie jest tu narzędziem, nie tematem.

Jeśli jedzenie stało się jedyną rzeczą, nad którą masz pełną kontrolę, to problemem rzadko jest jedzenie.

Skala

Badanie EZOP II wykazało, że zaburzenia odżywiania dotyczą 2,6% dzieci i młodzieży w Polsce. Nieprawidłowe wzorce jedzenia, czyli stan przed pełnoobjawowym zaburzeniem, są znacznie częstsze.

Dla kontekstu: co ósme dziecko w wieku 7-17 lat ma za sobą doświadczenie jakichkolwiek zaburzeń psychicznych, co daje ponad 550 tysięcy dzieci i nastolatków.

To nie jest problem marginalny i nie dotyczy wyłącznie nastolatek.

Sygnały wczesne, które łatwo pochwalić

  • liczenie kalorii albo makroskładników zajmujące realny czas każdego dnia
  • coraz dłuższa lista produktów „zakazanych"
  • ważenie się codziennie albo kilka razy dziennie
  • unikanie posiłków z ludźmi
  • rytuały: krojenie na drobno, jedzenie w określonej kolejności, konkretne naczynia
  • ćwiczenia, które muszą się odbyć, nawet w chorobie albo kontuzji
  • silny wstyd albo poczucie winy po jedzeniu
  • częste sprawdzanie ciała w lustrze albo unikanie luster całkowicie

Charakterystyczne jest to, że żaden z tych punktów nie wymaga niskiej wagi. Zaburzenia odżywiania występują przy każdej masie ciała, także przy nadwadze, i to jest jeden z powodów, dla których bywają latami niezauważane.

Sygnały późniejsze

  • objadanie się z poczuciem utraty kontroli
  • prowokowanie wymiotów, środki przeczyszczające, głodówki kompensacyjne
  • zaburzenia miesiączkowania
  • ciągłe uczucie zimna, wypadanie włosów, problemy z sercem
  • omdlenia i zawroty głowy
  • wycofanie z życia towarzyskiego, bo wszędzie jest jedzenie

Skąd bierze się samokrytyka i dlaczego jest paliwem

Prawie zawsze pod spodem siedzi bardzo surowy głos wewnętrzny: nie wystarczam, muszę się bardziej postarać, zasłużyć, zapracować.

W metaanalizie 27 badań z losowym przydziałem programy uczące współczucia wobec samego siebie obniżały stres, objawy depresji i lęku oraz wyraźnie zmniejszały samokrytycyzm.

To ma tu znaczenie praktyczne. Praca nad relacją z jedzeniem, która pomija ten głos, zwykle kończy się przeniesieniem problemu gdzie indziej: na ćwiczenia, na pracę, na kontrolę czegoś innego.

Czego nie mówić osobie, która się z tym zmaga

  • „Przecież dobrze wyglądasz" — problem nie dotyczy wyglądu
  • „Zjedz coś, to nic trudnego" — dla niej to jest trudne
  • „Schudłaś, świetnie" — nawet jako komplement wzmacnia mechanizm
  • „Robisz to na pokaz" — wstyd pogłębia ukrywanie

Co powiedzieć zamiast tego

Opisz obserwację, nie ciało. „Zauważyłam, że przestałaś jeść z nami" jest lepsze niż jakikolwiek komentarz o wyglądzie.

Zaproponuj konkret. „Chcesz, żebym poszła z Tobą do lekarza?" jest lepsze niż „powinnaś się tym zająć".

Bądź obecna dłużej niż jedną rozmowę. Pierwsza odpowiedź prawie zawsze brzmi „nie ma sprawy".

Jak wygląda pomoc

Leczenie zaburzeń odżywiania jest zwykle zespołowe: psychoterapeuta, lekarz i dietetyk kliniczny pracujący razem. Sama dieta nie rozwiązuje problemu, sama terapia bez zabezpieczenia stanu somatycznego bywa niebezpieczna.

Przy nasilonych objawach, zwłaszcza gdy jest niska masa ciała, zaburzenia rytmu serca albo wymioty, potrzebna jest najpierw ocena lekarska. To nie jest formalność, tylko kwestia bezpieczeństwa.

Kiedy zgłosić się natychmiast

  • omdlenia
  • kołatanie serca albo uczucie zatrzymania
  • brak miesiączki od kilku miesięcy
  • wymioty kilka razy dziennie
  • myśli o odebraniu sobie życia

Ostatni punkt: 116 123 dla dorosłych, 116 111 dla dzieci i młodzieży, 112 przy bezpośrednim zagrożeniu.

Jedna rzecz na koniec

Nie musisz mieć rozpoznania, żeby pójść po pomoc. Nie musisz też być „wystarczająco chora". Większość osób trafia do gabinetu po latach właśnie dlatego, że czekała, aż będzie źle na tyle, żeby wypadało.

Źródła

Każda liczba w tym tekście pochodzi z poniższych publikacji. Linki prowadzą do oryginałów.

  1. 1

    2,6% dzieci i młodzieży

    Zaburzenia odżywiania dotyczą kilku procent dzieci i młodzieży w Polsce, a nieprawidłowe wzorce jedzenia są znacznie częstsze niż pełnoobjawowe zaburzenia.

    Badanie EZOP II, kompleksowe badanie stanu zdrowia psychicznego populacji Polski
  2. 2

    27 badań z losowym przydziałem

    Programy uczące współczucia wobec samego siebie obniżają stres, objawy depresji i lęku oraz zmniejszają samokrytycyzm.

    Ferrari M i in., „Self-Compassion Interventions and Psychosocial Outcomes: a Meta-Analysis of RCTs”, Mindfulness
  3. 3

    ponad 550 tys. dzieci i nastolatków

    Co ósme dziecko w wieku od 7 do 17 lat w Polsce ma za sobą doświadczenie zaburzeń psychicznych. W rodzinach objętych pomocą społeczną odsetek przekracza 20%.

    Badanie EZOP II, próba 15 tysięcy osób, zakończone w 2021 roku

Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje kontaktu ze specjalistą ani diagnozy. Jeśli jest naprawdę ciężko: 116 123 (dorośli), 116 111 (dzieci i młodzież), 112 przy bezpośrednim zagrożeniu.

Przeczytaj też