Poronienie, martwe urodzenie, śmierć noworodka. To są straty, po których nie ma zwyczajowych rytuałów, a otoczenie często nie wie, jak się zachować.
W efekcie osoba, która straciła dziecko, przeżywa żałobę i jednocześnie musi radzić sobie z tym, że dla wielu ludzi wokół ta żałoba jakby nie miała podstaw.
Dlaczego to jest tak samotne
Nie ma wspólnych wspomnień. Bliscy nie znali tego dziecka, więc nie mają czego wspominać razem z Tobą.
Nie ma rytuału. Nie zawsze jest pogrzeb, kondolencje, żałoba widoczna dla otoczenia.
Ludzie milczą. Nie z obojętności, tylko ze strachu, że zranią. Milczenie odbierane jest jednak jako komunikat, że temat jest wstydliwy.
Zdania pocieszające ranią. „Będziesz mieć następne", „to była wola natury", „przynajmniej wcześnie", „przecież jeszcze go nie znałaś".
Utrata dziecka, którego nikt poza Tobą nie poznał, jest stratą realnej relacji. Ta relacja istniała, nawet jeśli była krótka i jednostronna.
Co jest normalne
- rozpacz nieproporcjonalna, według otoczenia, do długości ciąży
- poczucie winy: co zrobiłam źle, czego nie zauważyłam
- złość na własne ciało
- złość na kobiety w ciąży i na cudze dzieci
- fizyczna tęsknota, która ma także wymiar hormonalny i cielesny
- unikanie miejsc, ludzi i tematów
- lęk przed kolejną ciążą i jednocześnie pragnienie jej
Żadna z tych reakcji nie jest oznaką, że coś jest z Tobą nie tak.
Także dla partnera
Partner często przeżywa stratę inaczej i szybciej wraca do funkcjonowania, co bywa odbierane jako obojętność.
W wielu przypadkach to nie obojętność, tylko inny sposób radzenia sobie i przekonanie, że trzeba być silnym dla drugiej osoby. To rozjechanie się rytmów jest jednym z częstszych źródeł kryzysu w związku po stracie.
Warto o tym rozmawiać wprost: nie „nic cię to nie obchodzi", tylko „przeżywamy to inaczej i chcę wiedzieć, jak Ty".
Czego nie mówić osobie po stracie
- „Będziecie mieć następne"
- „Przynajmniej to było wcześnie"
- „Wszystko dzieje się po coś"
- „Musisz iść dalej"
- „Nie rozpamiętuj"
Co mówić zamiast tego
- „Bardzo mi przykro. To było wasze dziecko."
- „Nie mam pojęcia, co powiedzieć, ale jestem."
- „Jak miało na imię?" — jeśli miało
- „Będę we czwartek, przywiozę obiad."
Użycie imienia dziecka, jeśli zostało nadane, jest jedną z najbardziej znaczących rzeczy, jakie można zrobić.
Kalendarz, o którym warto pamiętać
Wsparcie przychodzi w pierwszych dwóch tygodniach, a najtrudniejszy okres zaczyna się później.
Zapisz sobie: termin porodu, który miał być, pierwsza rocznica straty, święta. W te dni napisz jedno zdanie.
W metaanalizie obejmującej ponad 3,4 miliona osób samotność wiązała się z około 26% wyższym ryzykiem przedwczesnej śmierci. Po takiej stracie odcięcie się jest naturalnym odruchem i warto mieć kogoś, kto się nie da odciąć.
Kiedy szukać pomocy
U około jednej na dziesięć osób w żałobie rozwija się przedłużona reakcja, która sama nie ustępuje. Ryzyko jest wyższe przy stracie nagłej i przy śmierci dziecka.
Zgłoś się, jeśli po kilku miesiącach:
- nie ma dni lepszych
- nie możesz wrócić do żadnej aktywności
- unikasz wszystkiego, co przypomina o stracie
- albo przeciwnie, całe życie kręci się wyłącznie wokół niej
- pojawiają się myśli, że nie ma po co żyć
Ostatni punkt to sygnał na dziś: 116 123 albo 112.
Co działa
W przedłużonej reakcji żałoby najlepiej udokumentowana jest terapia poznawczo-behawioralna nastawiona na żałobę. W metaanalizie obejmującej 22 badania i 2 602 osoby zmniejszała objawy skuteczniej niż samo oczekiwanie, a jej nowsze odmiany obniżały też objawy depresji, lęku i stresu pourazowego.
Warto szukać osoby z doświadczeniem w stracie okołoporodowej. To wąska specjalizacja, ale istnieje, także w formie grup wsparcia dla rodziców po stracie.
Rzeczy praktyczne
Po stracie w późniejszej ciąży przysługują konkretne uprawnienia: możliwość pochówku, urlop, dokumenty. Personel medyczny nie zawsze informuje o nich z własnej inicjatywy, a decyzje trzeba podejmować szybko i w najgorszym możliwym stanie.
Jeśli jesteś osobą towarzyszącą, to jest coś, co możesz wziąć na siebie: dowiedzieć się i przekazać, zamiast pytać, czym możesz pomóc.
